Żywi i umarli - Nele Neuhaus, Miłosz Urban

Nelli Neuhaus po raz kolejny udowadnia, że w pełni zasługuje na miano autora piszącego kryminały najwyższych lotów. Powiem więcej: jej książki stają się coraz bardziej ciekawe i dopracowane w szczegółach.
Akcja w przedstawionej historii, jak już wcześniej zdążyła nas autorka przyzwyczaić, zaczyna się prawie od pierwszej strony i trzyma czytelnika w mocnym uścisku do ostatniego zdania. Po raz kolejny temat, wokół którego osnuta jest kanwa książki, związany jest z gorący i kontrowersyjny problemem, jakim niewątpliwie są dylematy moralne i etyczne, oraz oczywiście finansowe, związane z przeszczepami organów. Pojawiają się również wątki poboczne nawiązujące do poprzednich książek (dla osób czytających stanowią przypomnienie, dla reszty są częściowo spojlerami) o przygodach Pii i Bodensteina m.in. poznajemy rodzinę Pii. Całość akcji spina tajemniczy „myśliwy” polujący na zdawałoby się przypadkowe osoby.
Osobiście popełniłem błąd zaczynając czytanie tej książki w niedzielny poranek, bo oderwanie się od wartkiej akcji graniczy z cudem, co skutkowało spędzeniem całego dnia nad lekturą. Na szczęście był to deszczowy dzień, więc rodzina jakoś mi to wybaczyła :o)

 

Krótko mówiąc: GORĄCO POLECAM!