Co nas nie zabije - David Lagercrantz

Trylogię "Millenium" przeczytałem już kilka lat temu, więc kilka wątków zatarło mi się w pamięci. Davidowi Lagercrantz udało się jednak tak napisać kontynuację historii Mikael Blomkvist i Lisbeth Salander, że nie miałem najmniejszego problemu z "wejściem" w nurt akcji.

W mojej ocenie książka też została utrzymany na poziomie artystycznym Stiega Larssona, co na pewno nie było łatwym zadaniem. Historię czyta się wyśmienicie, jest w niej wiele nagłych i nieprzewidywalnych zwrotów kierunków i tempa.

 

Czytelnik nie nudzi się nawet przez jedną krótką chwilę.

 

Gorąco polecam!