Byłem asystentem doktora Mengele

Byłem asystentem doktora Mengele - Miklós Nyiszli Po przeczytaniu tych wspomnień byłem głęboko poruszony i wstrząśnięty. Kilku tygodni później trafiłem w Empiku na książkę „Josef Mengele. Doktor z Auschwitz” Ulricha Völkleina, którą oczywiście kupiłem i również przeczytałem. Teraz miałem już możliwość spojrzenia na prezentowane zagadnienia z dwóch stron: oczami więźnia zmuszanego do wykonywania autopsji zamordowanych więźniów i „lekarza” który prowadził „badania”. Wspomnienia doktora Nyiszli to studium nad własnym człowieczeństwem, które autor był zmuszony częściowo uśpić aby przeżyć. Nie mogę sobie nawet wyobrazić co czuł ten wybitny lekarz gdy został zmuszony, sytuacją w której się znalazł, do współpracy z Mengele przy jego „badaniach”. Opis selekcji na rampie, wybieranie bliźniąt, ich „hodowla”, dokonywane eksperymenty „medyczne”, zabijanie dosercowym zastrzykiem fenolu chyba już na zawsze pozostaną w mojej pamięci. W tej książce możemy też poznać trochę warunki w jakich żyli i pracowali więźniowie przydzieleni do Sonderkommando. Autor żył obok tych więźniów, poznawał podczas ich trzymiesięcznej pracy w krematorium i widział w jaki sposób odbywał się „wymiana” personelu. Moim zdaniem wspomnienia te powinny trafić do kanonu lektur obowiązkowych w szkołach średnich.