Grób w górach

Grób w górach - Michael Hjorth, Hans Rosenfeldt Od chwili gdy przeczytałem trylogię Millenium Stiega Larssona zainteresowałem się kryminałami skandynawskimi. Zaliczyłem m.in. książki Camilli Läckberg, Henninga Mankella, Mari Jungstedt ale chyba praca zbiorowa Hjortha i Rosenfeldt zrobiła na mnie największe wrażenie (zaraz po Millenium). Wartka akcja, dobra gra napięciem, perfekcyjnie oddane charaktery postaci jak i w ciekawy sposób przedstawiony obraz szwedzkiego społeczeństwa w szerokim tego słowa znaczeniu. Nie zdarza się to często w książkach których akcja łączy się ze sobą, ale w tym przypadku każdy kolejny tom, moim zdaniem, jest ciekawszy od poprzedniego. Autorzy prowadzą akcje na kilku przenikających się i zazębiających płaszczyznach. W tej książce mamy: - dziennikarza śledczego szukającego zaginionych emigrantów - znalezione w lesie zwłoki pozbawione zębów i rozebrane do naga przez zakopaniem - dwa wątki osobiste psychologa Sebastian Bergman związane z córką i kochanką Mimo to czytelnik nie czuje się zagubiony, bo poszczególne wątki przedstawiane są w sposób czytelny i wyraźny. Muszę się przyznać, że książki są wciągające jak chodzenie po bagnie. Każdy z tomów czytałem jeden dzień zaniedbując z lekka pracę – trudno, taka karma :o). Na koniec dodam tylko że warto czytać te książki po kolei: "Ciemne sekrety"; "Uczeń" i "Grób w górach"